IV Misja

KU KOŚCIOŁOWI POZA MURAMIfilary_04

 

Posłani jako świadkowie Światłości

„Opuszczając światło kontemplacji, duszabędzie trwała w świetle dzieł, które są światłem. Niech wasze światło świeci przed oczami ludzi.” św. Bernard

Czas, który spędzamy w Szkole poświęcamy temu, by samemu zaczerpnąć ze źródła, jakim jest Jezus Chrystus. Wielu spośród nas doznaje uzdrowienia wewnętrznego, odkrywa w sobie radość bycia dzieckiem Bożym.

Po czasie pustyni idziemy do samotnych i opuszczonych, rozdartych wewnętrznie, poszukujących sensu życia, by podzielić się z nimi radością, której doświadczamy.

„To wam oznajmiamy cośmy ujrzeli własnymi oczyma… czego dotykały nasze ręce – bo życie objawiło się.” (1J 1,1)

„Kościół posyła ludzi biednych i hojnych, wolnych od wszelkich obaw, ale związanych miłością, młodych, pełnych ognia i wyobraźni. Oni wierzą w Ducha Świętego. Są gotowi oddać swoje życie. On posyła ich do małych i ubogich, do najbardziej oddalonych, do wszystkich. I oni tam idą. Jakie to piękne!” Paweł VI

Trzy razy w ciągu trwania Szkoły udajemy się na ewangelizację. Zanim jednak gdziekolwiek się udamy, jesteśmy uroczyście posyłani przez Ksiądz Biskupa, tak aby nasze misje były osadzone w działalności Kościoła lokalnego. Prócz tego Ksiądz Biskup udziela nam specjalnego błogosławieństwa na ten trudny czas.

Misje mają różny charakter, od misji krótkich, tzw. „punktowych” (np.: w szkołach), misji weekendowych (w różnych ośrodkach, jak np. MONAR, Dom Samotnej Matki) po misje kilkudniowe (najczęściej w parafiach).Ważne jest to, że nie my wybieramy miejsca, do których chcielibyśmy pójść, ale udajemy się tam, gdzie jesteśmy zaproszeni. Wszystko po to, by całkowicie zaufać Panu, że to On wskaże właściwe miejsca. Przed misją dużo się modlimy i prosimy, by Bóg wzbudzał pragnienia w sercach tych, którzy nas zapraszają.

Misja to nie akcja, jednorazowy akt. Pragniemy być przeniknięci na codzień tym, czym się dzielimy w czasie ewangelizacji. Dlatego misje nie mają charakteru moralizatorskiego, nie są pięknymi przemowami, przedstawieniami.

„Ewangelizować to przekazywać życie, rodzić dzieci dla Boga. To nie jakieś zajęcie, ale pasja. Pasja, która wskrzesza umarłych. To współczucie: potrzeba serca. Szczęście!” Daniel-Ange

Dzielimy się naszym świadectwem wiary i radością przyjaźni z Bogiem; głównie poprzez mówienie swojego osobistego świadectwa. Idąc do ludzi, po ludzku nie mamy nic, jesteśmy bezbronni i ubodzy.

„Im bardziej będziesz barankiem, tym bardziej staniesz się światłem. Im będziesz słabszy, tym bardziej staniesz się odważny.” Daniel-Ange

Czujemy się szczególnie wezwani do ewangelizacji naszych rówieśników, w odpowiedzi na apel Jana Pawła II <<by młodzi byli pierwszymi ewangelizatorami młodych>>. Misja nie kończy się na spotkaniach i dzieleniu się wiarą. ,,Oto po powrocie do domu (wejściu na naszą górę) nasza kolej, by czuwać nad tymi, którzy nas zastąpili, nad tymi, których Pan pozwolił nam nawiedzić. Będziesz powracał do setek twarzy: zwracając się ku Obliczu, które kontemplujesz: bądź ich adoracją!

 

misja_02

„W twoje usta będą napływały dziesiątki imion. W imieniu każdego

z nich wypowiadaj Imię Jezus: bądź ich błaganiem!” Daniel-Ange

 

Nie zamykamy się oczywiście na żadne inne zaproszenia. Czasem idziemy też na ulice i miejsca publiczne. Chcemy po prostu mówić o tym, czego doświadczyliśmy w naszym życiu chrześcijańskim, by w ten sposób dzielić się Bożą Miłością, którą otrzymaliśmy..

„Droga Ewangelii nie szuka, by się zagrzebać, ukryć. Ona domaga się radosnej śmiałości Apostołów.” Jan Paweł II

„Czas misji ewangelizacyjnych jest błogosławionym czasem, wtedy najbardziej przełamuję swoje słabości. Jest czasami ciężko, ale z Panem Jezusem i ze wsparciem moich braci i sióstr ze wspólnoty wszystko mogę, w Tym który mnie umacnia.” Bogusia- DŚ4